Lifestyle blog Ireland. O życiu na zielonej wyspie. Irlandia ciekawostki, praca, przepisy, miejsca które warto zobaczyć.
be happy in green
Lifeway

Be happy in green – najlepsze w październiku…

Październik zachwycał cudowną ciepłą pogodą. Udało mi się wykorzystać ten czas na relaksujące spracery, ale też spędziłam go wiele przed komputerem. Pracując nad sobą i nad blogiem.

Be happy in green

Szczęścia w Irlandii zaznaję już od roku. Zaskoczeń też jest wiele. Wszystko to staram się zebrać w całość i zanotować. Pozwala mi to uporządkować myśli, przeanalizować sytuację. Ciągle odkrywam jakieś absurdy tego kraju, ale też podziwiam jego piękno i optymizm mieszkańców. Oni żyją w rytmie slowly. Nie spieszą się, cieszą się każdą chwilą. Korzystam też z porad osób, które są tu dłużej. Ich wiedza jest bezcenna tak jak wasze opinie.

be happy in green

Wystartowałam z blogiem. Mimo, iż nie wszystko poszło jak po maśle, jestem zadowolona. Nieodzowna okazała się pomoc innych osób. Dziękuję wam. Pomagała mi również Szeli, moja kotka. Sprawdzała dokładnie aranżacje eksponatów do zdjęć. W wolnych chwilach pozowała jako modelka. Wieczorami wspierała duchowo mrucząc dobre rady. Mam nadzieję, że moi czytelnicy będą mnie równie entuzjastycznie zagrzewać do działania i pomagać obrać odpowiednią ścieżkę ważnych i ciekawych tematów.

Latający krąg

Nazwa może aż nadto przypomina zlot czarownic na górze Sabat, ale w pozytywnym tego słowa znaczeniu. Tamte kobiety były światłe w swoich czasach. Właściwie wyprzedzały swoją epokę. Znały się na ziołach, potrafiły leczyć nie tylko ciało, ale też duszę. Polki z Latającego Kręgu to grupa kobiet kreatywnych. Łamią schematy, chcą się rozwijać, poszukują inspiracji, budują własny biznes. Im się po prostu chce! Wspólnie szukają drogi do celu, wspierając się nawzajem. Spotkanie z nimi naładowało mnie bardzo pozytywnie. Dostałam dużą dawkę energii, która uaktywniła moje uśpione szare komórki. Dostałam moc. Motywacja do działania budziła mnie o świcie. Przeanalizowałam swoje życie stawiając sobie nowe cele i starając się określić swoją ścieżkę w życiu prywatnym i zawodowym. Zachęcam każdego do zrobienia dla siebie mapy myśli i koła kompetencji zarówno w sprawach zawodowych jak i życiu prywatnym.

be happy in green

Perfekcyjne zdjęcia

Muszę uważać w tym punkcie by nie wpaść w samozachwyt. Udało mi się zrealizować swoją sesję ciążową. Długo zastanawiałam się czy jest sens robić takie zdjęcia, bo moje samopoczucie w ciąży nie było rewelacyjne. Doszłam do wniosku, że warto. Będzie to cudowna pamiątka. Za jakiś czas, gdy ja z płaskim brzuchem na którym znów zagości sześciopak, będę tulić swoje dziecko w ramionach. To zdjęcia z których jestem szczególnie dumna, bo byłam jednocześnie modelką i fotografem. Choć daleko im do profesjonalnej sesji to i tak jestem nimi zachwycona.

Perfekcyjne zdjęcia odkryłam na instagramie. Dobre ujęcia i odpowiednia kompozycja elementów. Zadanie wykonane na najwyższym poziomie. Jedzenie pokazane w konwencji slowly life. Makelifetastypl to wzór godny naśladowania. Będę nadal ją obserwować i starać się od niej uczyć. Choć to zapewne nie będzie łatwe. Jej pomysłowość i perfekcja zachwycają.

be happy in green

  • Ksenia

    Kiciusie i przyjaciele zawsze są pomocni :)