Lifestyle blog Ireland. O życiu na zielonej wyspie. Irlandia ciekawostki, praca, przepisy, miejsca które warto zobaczyć.
przypadek czy przeznaczenie
Lifeway

Przypadek czy przeznaczenie – samo spełnianie się wróżb

Wróżka prawdę ci powie. Karty wskażą nową drogę, ostrzegą, pomogą rozwiązać problem. Na ile prawdziwe są takie przepowiednie? Czy to co pokazane jest już nieuniknione? Czy możemy zmienić swoją wróżbę?

Andrzejkowe wróżby z humorem

Wróżby w dzień Andrzeja były przeznaczone dla panienek. Miały przepowiedzieć, która pierwsza wyjdzie za mąż i jak będzie się jej wiodło. Dziś to tylko zabawa i nikt tych przepowiedni nie bierze na poważnie. Bo jak serio traktować wróżbę z buta – ta której but pierwszy wyjdzie za drzwi ta pierwsza wyjdzie za mąż – czy odczytywanie znaków z wosku przelanego przez dziurkę od klucza. Na ile prawdziwe były owe wróżby kiedyś nie wie już chyba nikt. Czy przepowiednie się sprawdzały zawsze w stu procentach? Czy to co nam przeznaczone spełni się niezależnie od tego co będziemy robić? A może nie ma czegoś takiego. Wszechświat to chaos. Wśród wszystkich zdarzeń i dróg to my decydujemy gdzie i z kim idziemy. Co robimy. Każdy nasz krok to nasza własna decyzja.

Kupisz nowy samochód

Kobieta po pięćdziesiątce. Miły głos. Mały stoliczek przy którym stały dwa krzesła. Trzy talie kart. Tarot mocno zużyty, jakby służył komuś od pokoleń. Świeczka zapalona migotała w tle. Magda nie pamięta wiele z tego co usłyszała. Nic szczególnego jej nie zaskoczyło. Właściwie co to za wróżba. – Będzie ci się powodziło bo jesteś pracowita i odważna. Będziesz z mężczyzną, którego znasz. On jest obok ciebie, czeka na twój gest. Zapłaciła. Już trzymała rękę na klamce, kobieta rzuciła jakby mimochodem – Kupisz nowy samochód. To ją zdziwiło, a może nawet przeraziło. Niecały miesiąc wcześniej miała wypadek. Jej samochód poszedł do kasacji. Właśnie kupiła nowy. No nie całkiem. Z drugiej ręki, ale to przecież jej nowy-używany samochód. Więc coś się stanie? Rozbije następny? Pożaliła się koleżance. Właśnie stały na parkingu przed supermarketem. – To super! Będziesz bogata. Kupisz nowy samochód z salonu – radośnie świergotała koleżanka. – No pewnie – z sarkazmem odparła Magda – Taki jak ten – wskazała pierwszy rzucający się w oczy czerwony samochód wyglądający na nowy. Rozczarowana wróżbą nie myślała o niej wcale. Bo nad czym się tu zastanawiać. Żadnej rewelacji się nie dowiedziała. Rok później kupiła nowy samochód. Z salonu. – Dokładnie taki pokazywałaś mi wtedy na parkingu – podkreśliła koleżanka. – Naprawdę? – Magda zupełnie nie pamiętała tamtego samochodu.

Obrazy z głowy

Znam osoby, które były u wróżki i tak mocno fiksowały się na swojej przepowiedni, że nie brały pod uwagę innego scenariusza. Tyle, że przepowiednia nie zawsze się sprawdzała. To przeznaczenie, które zawsze nas dogoni, czy splot potencjalnych wydarzeń na które mamy wpływ? Kiedyś próbowałam analizować takie przepowiednie. Wynika z nich jasno jedno. To co pokazują karty, to odbicie obrazów głęboko skrytych w naszej głowie. Pragnień i lęków. Marzenia, które mogą być realne, ale nie dopuszczamy do swojej świadomości ich realizacji. Strach przed zwolnieniem z pracy, chorobą czy zawodem miłosnym. To jedna z opcji, która może się zdarzyć. Od ciebie zależy czy tak będzie. Często nieuświadomione pragnienia wypowiedziane przez wróżkę – Tak się stanie – działają jak samo spełniająca się przepowiednia. Wystarczy uwierzyć i zacząć coś robić w tym kierunku. Czekanie, aż się stanie, bo tak powiedziała, nie działa.