Lifestyle blog Ireland. O życiu na zielonej wyspie. Irlandia ciekawostki, praca, przepisy, miejsca które warto zobaczyć.
how easy make money
Family

Jak łatwo zarobić pieniądze

Na swoje pierwsze samodzielne wakacje pojechałam gdy miałam 7 lat. Było to w czasach schyłku komuny w Polsce. Zostałam spakowana razem z kompletem chińskich koszulek, jedną parą sandałów (więcej nie miałam) i gumą balonową na pocieszenie. W czasie kilku tygodni mieli zaopiekować się mną dziadkowie.

Beksa chce się bawić

Byłam nieśmiałym i wrażliwym dzieckiem. Rówieśników zazwyczaj obserwowałam z boku, nie dołączając do zabawy. W przełamaniu pierwszych lodów pomogła mi guma balonowa, za którą nie przepadałam. Dzieciaki były zachwycone, a ja nie rozumiałam czym. Guma wypełniała mi całe usta, żując ją ledwo łapałam oddech, a po kilku minutach bolała mnie szczęka.

Biznes plan na miarę siedmiolatki

Będąc dzieckiem nie miałam pojęcia o potędze podświadomości, wizualizacji sukcesu, czy teorii bogatego i biednego ojca. Tak jak każde dziecko chciałam się dobrze bawić i mieć to czego zapragnę. Tym pragnieniem była oranżada w woreczkach. Kosztowała niewiele, ale zapłacić trzeba było prawdziwymi pieniędzmi.
Wakacje się skończyły, a ja już myślałam o kolejnych. Przebiegle zaplanowałam zgromadzenie jak największej ilości gumy balonowej. Stworzyłam nawet handel zamienny z moim bratem. Oddawał mi swoje gumy za inne słodycze. W kolejne wakacje wyjechałam mając w walizce spory magazyn gum balonowych i chiński namiot.
Namiot był mały, zielono-pomarańczowy. To był mój pierwszy lokal handlowy. Za przeźroczystą folią „drzwi wejściowych” stworzyłam wystawę. Zachęcające wzrok gumy w kolorowych papierkach z ceną wykaligrafowaną na kawałku papieru. Sklep zrobił furorę. Z dnia na dzień coraz więcej dzieciaków ściągało na zakupy, nawet te, które mieszkały na samym końcu naszej ulicy.

Rodzice gorsi niż urząd skarbowy

Oburzenie mam nie miało granic. Przybiegły na skargę do mojej babci, wyrzucając, że wyłudzam pieniądze od ich dzieci. A sprytne dzieciaki jak mama nie dawała kasy, to same wykradały jej monety z portfela. Decyzją starszyzny sklepik został zamknięty. Ogołocony z gum lokal znów był tylko chińskim namiotem.

Nikt z dorosłych nie zadbał, by mój zapał i pomysłowość przekuć na inne tory. Moje biznesowe zdolności zostały zgaszone w zarodku. Gdybym miała ojca o innej mentalności z pewnością dostrzegłby we mnie duży potencjał. Tak jak matka Kamila Cybulskiego. Umożliwiła mu otworzenie pierwszej firmy gdy był nastolatkiem, a gdy miał 21 zarobił swój pierwszy milion. Jednak mój wyznawał zasadę, idź do pracy i się nie wychylaj. Bądź uczciwy, pracuj sumiennie, a będziesz miał na chleb.

Jak łatwo zarobić pieniądze

Biznesmenem trzeba się urodzić. Milionerzy, którzy sami dochodzili do bogactwa krok po kroku zdobywając nowe umiejętności i mnożąc swój majątek wyśmieją tę teorię. Ludzie sukcesu inaczej postrzegają rzeczywistość. Oni widzą możliwości zarobku tam, gdzie inni nie widzą nic. Często podany na tacy idealny pomysł w nieodpowiednich rękach jest nieskuteczny. Jeśli chcesz swoje potomka wychować na zaradnego człowieka, zadbaj by rozwijać kreatywność dziecka.