Lifestyle blog Ireland. O życiu na zielonej wyspie. Irlandia ciekawostki, praca, przepisy, miejsca które warto zobaczyć.
kwiat bananowca
Food

Zasmażany kwiat bananowca – przepis

Podaję przepis jak przyrządzić pyszną potrawkę – kwiat bananowca z kaszą kus-kus. Danie w wersji wegetariańskiej i dla zjadaczy mięsa.

Wszystkie prezenty mnie cieszą, ale jeszcze żaden nie wprawił w takie zakłopotanie. Kwiat bananowca przypominający kolbę kukurydzy. Pierwszy raz go widziałam, wcześniej nie miałam pojęcia, że coś takiego w naturze istnieje. Ciężko było mi znaleźć jakiekolwiek informacje na jego temat. Przepytałam wszystkich znajomych. W końcu dotarłam do tego jak go obrać, bo to był główny mój problem. Przepisu godnego polecenia nie znalazłam, ale stworzyłam własny. Zainspirowało mnie stwierdzenie, że kwiat bananowca w smaku przypomina grzyby lub mięso. Skoro tak, pomyślałam, to przygotuję go jak mięso.

Produkty na danie dla dwóch osób:
jeden kwiat bananowca (średni lub mniejszy)
pół cytryny
jedna cebula
pięć ząbków czosnku
papryczka chilli (jak ktoś lubi super ostre to dwie)
sos sojowy
oliwa
koperek lub pietruszka
wywar z połówki kostki rosołowej – ja użyłam wołowej (wegetarianie opuszczają ten punkt)

Przygotowanie
Niestety zajmuje bardzo dużo czasu. Obranie kwiatu bananowca należy zacząć od oddzielenia wszystkich brązowych liści. Pod nimi skrywają się kwiaty, które odkładamy. Białe liście zostawiamy w całości – to serce kwiatu bananowca, odcinamy tylko kłącze. Serce kroimy w drobne kawałki i namaczamy w wodzie z wyciśniętym sokiem z połówki cytryny. W tym czasie przygotowujemy kwiaty. Z każdego kwiatu należy usunąć pręcik i przeźroczystą błonę. Przeczytałam, że tak trzeba go oprawić, więc tak zrobiłam, choć jest to bardzo czasochłonne. Mi ta zabawa zajęła prawie godzinę. Oczyszczone kwiaty kroimy i wkładamy do wody z cytryną gdzie jest już serce. Kwiat bananowca musi być namoczony 2 godziny.

Na patelni podsmażamy cebulkę pokrojoną w piórka. Dorzucamy wyciśnięty czosnek i drobno posiekane papryczki. Odcedzamy kwiat bananowca i wrzucamy na patelnię. Smażymy wszystko razem kilka minut. Pół kostki rosołowej roztapiamy w połowie szklanki wrzątku i dodajemy do potrawy. Patelnię przykrywamy i gotujemy wszystko na małym ogniu przez 20 minut. Na końcu dodajemy sos sojowy do smaku.

Myślałam o tym, by dodać jeszcze ziarna sezamu. Akurat nie miałam, ale następnym razem gdy będę przygotowywać tę potrawę z pewnością wypróbuję taką opcję.

Przygotowujemy kaszę kus-kus. Wszytko razem podajemy na talerzu lub jeśli wolimy egzotyczną wizję tej potrawy, wykorzystujemy jako talerzyki brązowe liście.

Kwiat bananowca rzeczywiście przypomina smakiem grzyby. Dla mnie ta potrawa była bardzo aromatyczna i łatwa w przygotowaniu. Mimo iż nie lubię dań, których zrobienie zajmuje dłużej niż pół godziny, to to polecam szczególnie. Walory smakowe bezcenne.

kwiat bananowca

kwiat bananowca