Lifestyle blog Ireland. O życiu na zielonej wyspie. Irlandia ciekawostki, praca, przepisy, miejsca które warto zobaczyć.
walks in wicklow
Free time

Spacery po Wiclkow – magiczne drzewa

Las był dla mnie zawsze tajemniczy. Kiedyś nawet się go bałam. Leśnych duchów, dzikich zwierząt, tego, że się zgubię. Niedaleko Dublina są przepiękne góry porośnięte magicznymi drzewami. Spacer po Wicklow zawsze jest interesujący, szczególnie gdy chodzimy daleko od turystycznych szlaków.

Jako dziecko odwiedzałam las w czasie wakacji. Zawsze towarzyszyła mi kuzynka. Spacery były ucieczką z domu. Las miejscem gdzie przekazywałyśmy sobie swoje tajemnice. Wyprawy pod przykrywką poszukiwania grzybów, nawet jeśli nic nie znalazłyśmy były ekscytujące. Miałyśmy w lesie swoje miejsca. Blisko źródełka, na ambonie myśliwskiej, w zagajniku gdzie kiedyś spalił się samochód. Obserwowałyśmy naturę, śledziłyśmy leśne zwierzęta. Dziś nadal ta aura tajemniczości pozostała, a spacery po lesie bardzo mnie relaksują.

Magiczne drzewa

Właściwości lecznicze drzew ceniono bardzo dawno temu. Stare legendy mówiły o energetycznej mocy drzew. Spacer wśród nich, a szczególnie przytulanie się do nich całym ciałem, pozwalał uszczknąć trochę tej magicznej mocy. Niektóre gatunki wykazywały szczególne właściwości w tym względzie. Co ciekawe te wierzenia potwierdzają obecne wyniki naukowe. Brzoza łagodzi stany depresyjne, dąb wspomaga krążenie, a drzewa iglaste dobrze działają na układ oddechowy, bo wydzielają olejki eteryczne. Każdy spacer po lesie dotlenia organizm, stymuluje pracę mięśni i poprawia samopoczucie.

Spacer po Wicklow

Rezerwat w Wicklow jest bardzo popularnym miejscem spacerów. Na trasach turystycznych cały rok jest mnóstwo ludzi. Osobiście wolę kontemplować leśny spokój w odosobnieniu. Dlatego zamiast wybrać się w często odwiedzane miejsca, spaceruję z dala od parku narodowego. Po lasach przy bocznych trasach, gdzie przygotowane są miejsca piknikowe z parkingiem. I wcale tam nie jestem odludkiem. Inni też poszukują magicznej leśnej atmosfery. Relaksujący, wolny spacer pozwala mi porozglądać się wokół. Dzięki temu już niejednokrotnie znajdywałam smaczne grzyby, które potem pałaszowaliśmy w domu.

Nordic walking

Spacery wśród pagórków angażują pracę wszystkich mięśni, dzięki temu spala się więcej kalorii niż w czasie spaceru po parku. Dodatkowo ziemia lepiej amortyzuje kroki niż asfalt. Taki marsz jest zdrowszy dla stawów. Pobudzone krążenie wspomaga pracę serca i płuc. Wysiłek fizyczny wykonywany przez dłuższy czas pobudza produkcję endrofin – hormonów szczęścia. Dla dbających od linię, ten poziom nie opada. Spalanie kalorii w czasie zwykłego spaceru jest na poziomie 200 kcal na godzinę. Modne obecnie chodzenie z kijkami pobudza 90 proc. naszych mięśni i w czasie jednej godziny spala się od 400 do 700 kcal. Być może to nie jedyny element fenomenu tego sportu, który tak popularny w krajach skandynawskich pobija teraz inne kraje Europy.

Kształtuj wrażliwość dziecka

Świat wirtualny stwarza zupełnie inną rzeczywistość. Dzieci spędzają wiele czasu w pomieszczeniach z wzrokiem wpatrzonym w monitory. Warto zabrać je na spacer. Dzięki temu oczy odpoczną. Kolor zielony działa kojąco i uspokajająco. Szeroka przestrzeń do obserwacji pozwoli rozluźnić mięśnie oczu. Przebywanie na dworze dotleni mały organizm i pozwoli mu zmagazynować nieco witaminy D. Wspólne relaksujące spacery poprawiają więzi rodzinne. Jest to też sposób na kształtowanie wrażliwości dzieci i pobudzenie ich kreatywności. Wypatrywanie grzybów czy śladów zwierząt ćwiczy spostrzegawczość. Porównywanie poszczególnych gatunków pomaga dziecku myśleć analitycznie. Warto zabrać ze sobą aparat fotograficzny i utrwalić wspólne chwile, lub udokumentować znaleziska. Pamiętajcie, że nie wszystko można zabrać do domu. W parkach narodowych zakazane jest zbieranie roślin i zabieranie ich do domów.

Spacerując przy rzece Avonmore oczywiście łapałam wszystkie piękne widoki na „kliszę”. Aparat zawsze mam przy sobie. A wypatrywanie odpowiednich kadrów relaksuje mnie tak samo jak wypatrywanie grzybów w runie leśnym. Polecam wam takie spacery w Wicklow. Las niby jest wszędzie taki sam, a jednak wrażenia zupełnie inne. I jakie rewelacyjne samopoczucie.